Wpisy

Żyjemy w erze selfie

Spacerując po turystycznych miejscowościach, parkach, lasach, jadąc tramwajem czy autobusem ? spotkać można ludzi z charakterystycznie wyciągniętymi dłońmi. A w nich ? aparat fotograficzny lub komórka. Robienie selfie już nikogo nie dziwi. Moda na szybkie autoportrety całkowicie opanowała media społecznościowe. Już nie wywoływanie zdjęć, a wrzucanie je na Facebooka oraz Instagrama stało się dziś dominującym trendem.

(Sweet)fotka z XIX wieku

Jak się okazuje, selfie ma długą historię. Pierwszy autoportret fotograficzny powstał w 1839 roku. Wykonał je pionier fotografii ? Robert Cornelius. Znana nam dziś szybka technika robienia sobie zdjęć, wówczas trwała… ponad minutę! Następne lata znacznie popchnęły fotografię do przodu. Powstały aparaty przenośne, a dużo później pierwsze smartphony i aparaty cyfrowe. Wśród ciekawszych historycznych już selfie znajduje się zdjęcie 13-latki. Nastolatki niezwykłej, bo Wielkiej Księżny Anastazji Nikołajewny. Wykonała je przy pomocy lustra (tak, już w 1914 roku ludzie na to wpadli!) oraz aparatu Kodak Brownie.

Selfie dziś

35269383051_6ffa0250bd_zGdy Facebook zaczął zyskiwać na świecie dużą popularność, ludzi robiących sobie selfie pomawiano o zły smak. Na szczęście nie bardzo się tym przyjęli, a selfie na trwałe weszło do mody (nie tylko nastolatków) oraz do… słownika. W 2012 roku słowo to znalazło się w rankingu najmodniejszych słów. Rewelacyjnym pomysłem na selfie jest robienie go sobie każdego dnia, o podobnej porze. Tak zrobił m.in. Hugo Corneleir, który codziennie przez 8 lat wykonywał selfie. Zaczął, gdy miał 12 lat. Swój pomysłowy projekt zakończył w momencie swojego ślubu! Powstało ich ponad 2500 tysiące. Taka ilość zawstydziłaby każdego współczesnego nastolatka!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *